Najlepsze fotografie w rodzinnym albumie to te niepozowane, kiedy dzieciaki szaleją, a Wy wygłupiacie się razem z nimi. Najlepsze zdjęcia to kadry z Waszej codzienności, kiedy zaplatasz włosy córce, wspólnie czytacie książkę albo jecie lody podczas spaceru… Dlatego właśnie warto zrezygnować z „wystudiowanej” fotografii studyjnej na rzecz nieokiełznanych kadrów lifestylowych, których energia jest absolutnie niepowtarzalna, a efekt końcowy oszałamiający.

 

Nie zwracaj uwagi na obiektyw, bądź naturalny, daj się ponieść chwili… – ABC fotografii rodzinnej

Jako fotograf rodzinny często nie spełniam oczekiwań, i bynajmniej nie chodzi tutaj o jakość wykonywanych zdjęć… Większość rodzin, które decydują się na zaproszenie fotografa do swojego domu lub na wspólny spacer spodziewa się konkretnych wytycznych. Podczas gdy, oczekujecie ode mnie, żebym Wam powiedziała, co zrobić z rękoma, gdzie patrzeć czy jak się uśmiechnąć ja po prostu czekam… Czekam, aż zapomnicie o mnie, o obiektywie i o celu naszego spotkania. A kiedy następuje ten moment, po prostu pstrykam. Tak powstają najfajniejsze zdjęcia rodzinne. A to dopiero początek dobrego!

Przywykliśmy do tego, że fotograf rodzinny pojawia się w naszym życiu, żeby okiem profesjonalisty uwiecznić chwile ważne i bardzo ważne. W sporym uproszeniu sprowadza się to do fotografii ślubnej, ciążowej, sesji noworodkowych, fotografii podczas chrztu i ewentualnie roczku… Później pora na zdjęcia z I Komunii i to tyle. Rodzinna fotografia lifestylowa nie potrzebuje okazji, ani pretekstu. Przeciwnie, najlepszą okazją na sesję jest właśnie brak okazji, a najlepsza sesja to taka, która w niczym nie przypomina pozowania do zdjęć w studiu fotograficznym.

Spacer jesiennym parkiem? Zimowa bitwa na śnieżki? Leniwy dzień w domu? Pretekstów do spotkania się z fotografem i uchwycenia kilku fajnych kadrów do rodzinnego albumu jest mnóstwo.
.

Jak dobrze przygotować się do sesji rodzinnej?

Każda sesja fotograficzna rządzi się swoimi prawami… Nie ubieraj jasnych ubrań, bo wtopisz się w tło… Zwiąż włosy, bo kucyk lepiej podkreśla owal twarzy… Nic z tych rzeczy. Podczas sesji lifestylowej najważniejsza jest swoboda i wygoda. Planując zaproszenie fotografa do domu warto zadbać o to, żeby w kadr nie wchodziły przypadkowe przedmioty, których z całą stanowczością nie chcemy na zdjęciach. Przygotowując się do sesji w plenerze warto pamiętać o ubraniu się adekwatnie do pogody. Mamy, które na co dzień nie noszą pełnego makijażu zdecydowanie nie powinny go nakładać przed sesją lifestylową, chyba że czują się w nim swobodnie. To samo dotyczy fryzur, co najważniejsze również w przypadku dzieci. Macie się czuć swobodnie i zachowywać naturalnie, jeśli odzież ma Wam w tym przeszkadzać zdecydowanie polecam sięgnąć po coś bardziej wygodnego!